Żarty

10 kawałów o Jasiu, które rozbawią każdego

0

Idzie Jasiu do szkoły i zatrzymuje jadący samochód.
– Proszę, niech pan podwiezie mnie do szkoły.
– Ale chłopce ja jadę w innym kierunku.
– Tym lepiej – odpowiada Jaś.

– Jasiu, nadszedł czas, by porozmawiać, skąd się wziąłeś.
– Koledzy w szkole mi wszystko powiedzieli.
– Co oni tam wiedzą. Tu masz zaświadczenie o adopcji, a tu adres rodziców biologicznych.

Ksiądz do Jasia na lekcji religii:
– Powiedz, Jasiu, kto wszystko widzi, wszystko słyszy i wszystko wie?
– Nasza sąsiadka!

Na lekcji matematyki:
– Jasiu, masz 9 cukierków. 3 dajesz Oli i 3 dajesz Paulinie. Ile cukierków masz teraz?
– Za mało.

Kolega do Jasia:
– Ile razy mam cię prosić, żebyś mi oddał pożyczone pieniądze?
– A przypomnij sobie, ile razy cię prosiłem, żebyś mi je pożyczył?

Mama usypia Jasia i śpiewa mu kołysankę. Jedną, drugą, kolejną. W końcu Jasio ciężko wzdycha:
– Mamo, pozwolisz mi zasnąć, czy będziesz dalej śpiewać?

Mama pyta się Jasia:
– Jasiu dlaczego płaczesz?
– Bo śniło mi się że szkoła się paliła.
– Nie płacz to tylko sen!
– Właśnie dlatego płaczę…

– Jasiu czy to prawda, że Twój dziadek stracił język podczas wojny?
– Prawda.
– A jak to się stało?
– Nie wiem, dziadek nigdy nam o tym nie mówił.

Jasiu, dlaczego zjadłeś ciasto przeznaczone dla Kasi?
– Bo ja nie wierzę w przeznaczenie.

– Jasiu wymień pięć zwierząt żyjących w Afryce – mówi nauczycielka.
– Dwie małpy i trzy słonie.

Słonie nie umieją skakać. Za to doskonale pływają!

Poprzedni artykuł

Trąba słonia jest niesamowita!

Kolejny artykuł

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *